• Wpisów:24
  • Średnio co: 80 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 14:12
  • Licznik odwiedzin:20 270 / 2011 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ostatnio cały czas byłam zawalona pracą, ale wygospodarowałam chwilę na monsterkową sukienkę dla przyjaciółki. Trochę szyta w ostatniej chwili, zdjęcia też robione były na szybko (przepalone ble), ale coś trzeba wrzucić, bo inaczej blog całkiem zarośnie kurzem
Między świętami a Sylwestrem robię sobie przerwę w pracy, więc mam nadzieję uszyć coś lalkowego. Ech, muszę się w końcu zmobilizować i kupić jakąś większą lalkę. Bo co prawda lubię szyć miniaturki, ale przy monsterkach niestety są spore ograniczenia. Postanowienie noworoczne? Koniecznie!




  • awatar Gość: @gadka:to liliana
  • awatar Gość: to liliana
  • awatar Gość: gadka to nie jakaś postać tylko ta lalka z zestawu do składania.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Miałam okazję odwiedzić dziś Wawel (w lisopadzie są darmowe wejściówki). Przed wejściem udało mi się zrobić kilka zdjęć, a że jestem z nich zadowolona to wrzucę i tu.







Więcej i bez filtrów na moim blogu: http://elluinetoile.blogspot.com/2012/11/visiting-wawel-with-lilies-roses.html

Ostatnio załapałam fazę na hipsterskie filtrowanie, niesamowite jak kolory potrafią zmienić nastrój zdjęcia.

Póki co w najbliższym czasie nie planuję szyć nic lalkowego, za dużo pracy mi się zebrało.
 

 
Tym razem stylowa koszula nocna dla ducha. Miała być z okrągłym kołnierzykiem z koronką, ale tym razem już musiałam odpuścić... może jeszcze kiedyś spróbuję. Koronka, którą dziś użyłam jest świetna do miniaturowych ubranek, ale ma dość rzadki splot, co wręcz uniemożliwia marszczenie.

I w końcu zaczynam coś kombinować z dobieraniem rekwizytów. Dość opornie mi to idzie, a niestety nie mam czasu żeby się tym zająć.




  • awatar raven.: Jejku... Jest przecudna. Dzisiaj coś uszyłam, i byłam z tego dumna bardzo bardzo, a teraz weszłam na Twój blog, i moja duma zniknęła. xD Zdjęcia nawet piękniejsze od koszuli.
  • awatar Gość: piękne <3
  • awatar Moniacz: Ślicznie *U*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
W końcu coś monsterkowego.
Tym razem commission, ale znowu z marynarskim kołnierzykiem. Już dochodzę do wprawy
Ze względu na przód, zapinanie musiałam zrobić z tyłu, więc po prostu przecięłam kołnierzyk i nawet całkiem dobrze to wygląda.

Przy okazji pytanie odnośnie rzepów. Czy ktoś wie jak nazywają się te ładne rzepy, które producenci używają przy oryginalnych ubrankach? Zwykłe rzepy koszmarnie odstają... dlatego obecnie używam zatrzasków, ale z tym jest więcej roboty.

http://sta.sh/023w8irhb1sy - projekt




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
This is ridiculous!
Arpakasso dotarł. Dziękuję bardzo http://dextella.pinger.pl/ za zorganizowanie zamówienia ♥

Alpaka jest cudowna, żałuję tylko że to takie maleństwo. Dostaje na imię Rarity.

Dziś będę szyć nowe monsterkowe ubranko, więc jutro powinnam w końcu coś dodać lalkowego.




  • awatar shinku: @♥Wiewiórkowa♥: Alpaka, nie lama!
  • awatar ♥Aniaa♥: LAMA! *.*
  • awatar shinku: @Dextella: Ściągnęłam jej tą kieckę, bo irytowały mnie nieobrębione brzegi xD no i ten żółty kolor mi nie podchodzi. @errorchan: Też myślałam, że będzie odrobinę większa, ale i tak strasznie się cieszę, że ją mam xD trzeba zbierać na większą! A ubranko jednak jutro dopiero będzie. Właśnie je skończyłam, ale potrzebuję dziennego światła do zdjęć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Znowu odbiegam od lalkowego tematu, ale niedługo powinnam coś wykombinować.
W oczekiwaniu na Arpakasso zamówiłam sobie koszulkę z alpakami. Projekt jest zrobiony przeze mnie, a nadruk w punkcie foto.
Średnio jestem zadowolona z tego typu nadruku, następny raz muszę poszukać czegoś innego. No i jest jeszcze kilka drobiazgów do poprawy, ale to już sama zawaliłam.


Wieczór zdjęcia i tak wyglądają źle, więc trochę pobawiłam się kolorami, udając Instagram

Bonus moja dzisiejsza kolacja - makaron ze szpinakiem i pomidorkami koktaliowymi. Uwielbiam <3
 

 
Tym razem będzie o pluszakach dla odmiany, a konkretniej o aplakach zwanych Arpakasso (lub Alpacasso). Pierwszy raz trafiłam na nie w zeszłym roku, chociaż wtedy nie pofatygowałam się żeby dowiedzieć się co to właściwie jest. Jakiś czas później pojawiły się na moim dashboardzie na tumblerze razem z genialnym filmikiem na YT "Cooking with Señor Arpakasso!". Tym razem coś zaskoczyło, zapragnęłam fioletowj alpaki. Tyle lukru, że aż ciężko się oprzeć!




Wczoraj, dość niespodziewanie Dextella podrzuciła linka do sklepu z promocją na darmową wysyłkę, więc niewiele myśląc przyłączyłam się do zamówienia. Mam nadzieję, że już niedługo dostanę swojego pierwszego Arpakasso. ♥

Ten fioletowy z tyłu do mnie leci :3

Arpakasso można dostać w maszynach losujących w Japonii. Ale ze względu na rosnącą popularność alpak, pojawiły się sklepy, które je sprzedają za granicę. Można je także dostać na ebayu.

Na koniec kilka linków:
http://iloveyouarpakasso.tumblr.com/
http://arpakassodirectory.tumblr.com/ - tu jest dobre info o sprzedawcach i więcej linków
http://fuckyeaharpakasso.tumblr.com/
http://www.kagayakitai.com/arpakasso/ - jeden ze sklepów

Edit. A tak się łowi Arpakasso. Ostrzegam można dostać próchnicy!
  • awatar Werciaa<33: Aaah, jakie słoodkiee :3
  • awatar shinku: @~Immortal~: No niestety nie widziałam żadnego w Polsce. Ale możliwe, że będę kiedyś kupować to możesz się podpiąć do zamówienia, wtedy przesyłka z zagranicy wychodzi taniej.
  • awatar Dextella: paka paka alpaka <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Mała reklama - zapraszam na moje forum o Poupee Girl http://poupeegirl.jun.pl/

Poupee http://pupe.ameba.jp to portal społecznościowy/gra, gdzie przebieramy swoją lalę i wrzucamy zdjęcia swoich ciuchów, za które dostajemy punkty na ubrania dla małej. Strona jest japońska, więc można tam spotkać wiele fanów japońskiej mody :3

http://pupe.ameba.jp/profile/ttSokVFPejIX/ a to mój profil i dzisiejsza stylizacja
 

 
Cześć, dziś wpadam tylko na chwilę, powiedzieć, że jestem fajna, bo pije monsterkowe soczki D:
Winogronowy niezbyt dobry, pomarańczowy jeszcze nie otwarty.
A tak poza tym ogłoszenie - http://www.gothiclolita-poland.com/forum/index.php/topic,1032.0.html sprzedaję trochę lolicich ciuchów, zapraszam.

Jednak moja szafa ubożeje w falbanki ostatnio... zostawiam sobie jeszcze 3 sukienki na jakieś wyjście i 3 uniwersalne spódnice. Coś mi się ostatnio poprzestawiało i odechciało mi się ściągać wzrok wszystkich ludzi na ulicy. No i niewygodne to. Plus mam za grube nogi i w ogóle blabla. To już nie te lata xD
  • awatar Anna201: Czarny eliskir zbliżony smakiem do czarnego frugo. nawet dobry. pomaranczowy pycha, jak slodka pomarancza :D :D :D
  • awatar Gość: też piłam ten z Drakcią i Lagooną ;) (to pisze ja Lala90 bo nie chciało mi się zalogować) :D
  • awatar SugarFirefly: Tez je piłam:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Pomęczę was trochę z okazji końca wakacji! Macie tu mundurki szkolne coby nie zapomnieć, że to ostatni weekend :3 Ja póki co mam "eternal holidays".

Poprawiłam bluzkę od mundurka, jest już o wiele lepiej.




Strasznie mi brakuje rekwizytów, odpowiedniej scenerii... Na razie mam tylko sofę dla lalek, przydałoby się coś jeszcze skombinować.
  • awatar shinku: @errorchan: Dziękuję ^^ Kokardki są wiązane tak samo, ale przewiązałam je dodatkową wstążką z przodu i trochę poprawiłam proporcję. Dzięki za linka, bardzo fajnie to wygląda!
  • awatar errorchan: Cudnie wyglądają! Takie dwie uczennice :3 Bluzeczki wyglądają dużo lepiej i kokardki widzę inaczej wiązane :) Rekwizyty można wykonać z pomocą filmików z youtube, polecam ten kanał:http://www.youtube.com/user/MyFroggyStuff?feature=watch
  • awatar Gość: zapraszam na *rozdanie* *wyprzedaż* :P :P: P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zaszalałam i uszyłam mundurek szkolny. W sumie 1 września się zbliża, więc w sam raz się nada : P

O ile ze spódniczki jestem zadowolona, tak góra wyszła średnio, zwłaszcza kołnierzyk. Następny raz zrezygnuje ze wstążek na rzecz stębnowania grubą, białą nicią. Tak samo jego kształt wymaga poprawki.



  • awatar Natchiko: Mundurek strasznie mi się podoba , lubię takie , i nawet sama próbowałam taki uszyć , ale chyba jednak by mi nie wyszło tak dobrze ;)
  • awatar shinku: @Anastazja09: Dzięki ^^ ale wykończenie kołnierzyka mi się nie podoba.
  • awatar ★Anastazja★: Mundurek bardzo mi się podoba, wg mnie niczego mu nie brakuje ;) .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Coś ruszyło, w końcu uszyłam jakąś sukienkę dla monsterek. Łał. Kopnijcie mnie w tylną część ciała to może wreszcie się obudzę i zacznę tworzyć coś konkretnego : P

  • awatar Anna201: jedno wielkie " WOW !!!" :O :) :)
  • awatar ★Anastazja★: Śliczna sukienka :) .
  • awatar shinku: @Dextella & @NightFirefly: Dzięki bardzo! @errorchan: Dziękuję za kopniaka! właśnie skończyłam szyć kolejną rzecz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Zachwycam się jej kształtami. Szkoda tylko, że bardzo trudno ją ustawić jakoś sensownie, bo stawy na to nie pozwalają : P

  • awatar shinku: @Takes: Właśnie widziałam ostatnio zapowiedź! Ciekawa jestem jak będzie wyglądało jej ciałko.
  • awatar WakawakaTakes: w przyszłości chyba będzie cala kościotrupka a nie tylko same łapki i nózie
  • awatar shinku: @Bounty...♥ Myślami dotknąć tęczy..: @• Panna Z •: @Lala90: Dzięki!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Niespodziewanie w moje łapki wpadła monsterka z zamiennymi 3 głowami i kilkoma częściami, za co bardzo dziękuję mojej przyjaciółce.

Moja Ghoulia ma już nieźle zniszczone włosy, plus nie jestem zadowolona z jej mejkapu, więc nie mogłam się oprzeć pokusie podmiany głowy, tym bardziej że akurat kolor pasuje do ciała. Było ciężko, ale udało mi się ją wyciagnąć.




Na chwilę obecną mam 2 ciałka, 4 głowy (jedną z włosami), 2 peruki, 4 pary kończyn górnych i 3 dolnych. Lalka, której nie pokazałam to różowy smok, niezbyt mi pasuje. Ale może mi posłuży do trenownia mejkapów, bo na razie nie jestem pewna czy będę zmywać powyższe panny.
Co mi się w nich nie podoba, to fakt że nie mają uszu. Pff głuche lalki. Ale za to peruki są świetne, mają ładną grzywkę, w przeciwieństwie do większości monsterek, a niebieska jest w absolutnie perfekcyjnym odcieniu : D

W zasadzie powinnam teraz robić co innego, ale nie mogłam się powstrzymać od kilku szybkich zdjęć, więc na razie muszę już kończyć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Moja mała Blythe dostała imię Sara. Nie próbowałam jeszcze nic szyć dla niej, ale nie byłabym sobą gdyby została w swoich ciuchach, więc na szybko ucięłam trochę wstążki i koronki... chociaż kiepsko to wygląda.
Zobaczcie sami, coś a'la mori girl (siebie w tym nie widzę, ale na innych bardzo lubię)


 

 
Piękne niebo dziś było.



Mam wrażenie, że coś mnie ostatnio blokuje, jeśli chodzi o lalki. Myślę nad sprzedażą swoich ciuchów, ale nie jestem pewna czy na pewno tego chcę. Chodzi o lolicie ciuchy. Starczyłoby na ładnego dollfa gdybym się tego pozbyła. Od jakiegoś czasu ani raz nie ubrałam żadnej kiecki, ale cały czas trzyma mnie duży sentyment... myślę że powinnam jeszcze poczekać.
  • awatar shinku: @Dextella: Niby tak, tylko że mam teraz taki dość konkretny kryzys lolicenia od dwóch miesięcy... i na razie końca nie widać.
  • awatar Dextella: nie sprzedawaj bo potem bedzie szkoda xd zawsze tak mam
  • awatar shinku: @errorchan: A niby to tylko szmatki, ale jakoś tak się człowiek przywiązuje ; D Dzięki! wszystko da się uszyć jeśli się człowiek przyłoży, nie jest to takie trudne, chociaż wymaga ćwiczeń i cierpliwości.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Witam, dawno mnie tu nie było. Na chwilę zamarło moje lalkowe życie, czas na to nie pozwalał. W końcu mam normalny aparat, nic specjalnego, ale zawsze to lepiej niż komórka. Niestety ugrzęzłam w szyciu dla ludzi, lalki muszą poczekać. Ciekawych zapraszam tu http://mystery-garden.tumblr.com/

Myślę nad zakupem jakiejś Monsterki, ale chwilowo mam pilniejsze rzeczy na głowie. Dzisiaj jednak odwiedzając sklep, zwyczajowo zbłądziłam na dział zabawek i wpadłam na Blythe za niecałe 20zł. Pooglądałam, która najładniejsza i ruda panna wylądowała w moim koszyku.

Przyznam szczerze, że myślałam nad czymś małym. Pullipy nie podobają mi się aż tak żeby wyłożyć na nie więcej kasy, więc odpada. Po głowie chodziły mi Blythe, ale z tego co sprawdzałam na ebayu to nie były aż tak tanie!

Mała jest bardzo ładna, zaskoczyła mnie świetna jakość włosów, są lepsze jak u MH. I dodatki też całkiem przyzwoite.

Zobaczcie tylko na zdjęcia! Robiłam je na szybko, światło nie jest najlepsze, ale zawsze coś widać.


maleństwo mieści się w dłoni!
i te maleńkie buciki!



Jeszcze nie ma imienia i nie wiem czy będę z nią coś robić. Perspektywa szycia tak małych ciuchów mnie przeraża. Z makijażem też się nie da poszaleć, trochę mnie irytują jej rzęsy, ale nie wiem czy uda mi się je ładnie podciąć.
Ale widzę ją w roli wrednej, rudej czarownicy
  • awatar shinku: @gość: No szkoda, jakby chociaż ręce były artykułowane to byłoby dobrze.
  • awatar Gość: szkoda ze nie jets artykulowana...
  • awatar ★Anastazja★: Śliczna :) Za 2 dyszki sama bym ją sobie kupiła, trafiłaś na okazję :).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jednak sprzedaję kucyki, trochę mi ich szkoda, ale zbieram pieniądze na co innego (na razie tajmnica )

Zapraszam do kupowania. Licytacja od złotówki.
http://allegro.pl/show_item.php?item=2314041347
  • awatar Gość: Excellent items from you, man. I've take note your stuff prior to and you are just extremely fantastic. I really like what you've acquired here, certainly like what you are saying and the way in which by which you say it. You are making it enjoyable and you continue to care for to keep it smart. I can't wait to learn much more from you. This is actually a terrific web site.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pomału się rozszywam. Monsterki są bardzo ciężkim materiałem, przez ich wąską talię i ogromne biodra, a także brak możliwości ściągania głowy w większości modeli, jest sporym utrudnieniem. Ale jakoś idzie.
Na chwilę obecną planuję skompletować sety, więc muszę coś dorobić. Do tuniki będą legginsy, a do dżinsów jakąś koszulką. Właśnie - dżinsy, szalony pomysł, ale nie mogłam się oprzeć, chociaż nie przepadam za tego typu spodniami, to bardzo lubię te wszystkie detale.
A zdjęcie na dole to moja pierwsza robota (dla lalki) na zamówienie. Projekt http://prancingunicorns.deviantart.com/art/Sofia-Muerte-284218288



Na koniec padł mi aparat, obawiam się, że to już jest poważna sprawa. Chyba coś jest z migawką, bo wydaje inny odgłos i prześwietla zdjęcia. Ale podobno za miesiąc mam dostać nowy. Oby!
Ostatnie zdjęcie jest robione komórką, wstyd się pokazywać z taką jakością...
  • awatar Gość: MeGusta :**
  • awatar ★Anastazja★: Świetne ciuszki, wspaniale Ci wychodzi szycie :).
  • awatar Shini's Dolls: fakt, z szyciem dla monsterek jest trudno, ale muszę przyznać, że tobie idzie wspaniale. : 3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Nie mogłam już patrzeć na makijaż Emilii, musiałam go zmyć.
Zaczęło się niewinnie od czarnych kresek na oczach, potem czerwone oczy, usta i kły... i w ten sposób z zombiaka powstał wampir. Dalej poszło już gładko, rozczochrane włosy, kawałek materiału przewiązany w pasie. Nawet aparat wytrzymał zadziwiająco długo. Niestety było już po zachodzie słońca (w sumie dla lepiej dla wampira : P), więc większość zdjęć wyszła rozmazana.

Jak podoba się wam nowy wygląd? Widzę, że pomału ruszyłam z mejkapem, może coś z tego będzie. Tylko koniecznie potrzebuję nowego pędzelka i farb. Długo nic nie malowałam i resztki, które mam zaczynają zasychać.

Poprzedni makijaż zostawił trochę śladów na głowie, zwłaszcza guma na ustach złapała czerwony odcień. W sumie się nie dziwię, bo nie dałam żadnej ochrony. Taka obserwacja na przyszłość.



  • awatar shinku: Dziękuję! chociaż ja tam widzę mnóstwo niedociągnięć ;D
  • awatar Gość: omg <333 bosska lepsza niż standardowa, zazdroszczę talentu <333
  • awatar ★Anastazja★: Ghoulia w nowym wcieleniu wygląda mrocznie ;).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
I znowu nic nie wyszło z lalkowego szycia. Nie dobrze, że wszystko czym się interesuje kończy się na szyciu, bo nie jestem w stanie całymi dniami siedzieć za maszyną. Na pocieszenie wstawiam wam moją Emilię z różą. Jej makijaż coraz bardziej mnie denerwuje, chyba najwyższa pora go zmienić.
  • awatar Gość: najbardziej podobają mi się włosy tej plastikowej laleczki...
  • awatar Ola =): Ładne zdjęcie :)
  • awatar part of me.: plastik wącha kwiatka ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kiepski dziś mam dzień na szycie drobiazgów... Chociaż jakimś cudem udało mi się uszyć sukienkę dla Emilki, ale brakuje mi jeszcze dodatków. Sukienka prawdopodobnie pójdzie na sprzedaż.

Zaczęłam jeszcze szyć legginsy, ale szycie ich w całości na overlocku okazało się dość kiepskim pomysłem...
Z jednej strony chce mi się szyć takie miniaturowe ubranka, ale z drugiej czasami możliwości techniczne maszyny mnie zniechęcają. Dodatkowo obowiązuję trochę inna kolejność szycia jak przy ludzkich ciuchach, więc muszę się cały czas pilnować.
  • awatar shinku: Sorry, tania raczej nie będzie. Chociaż zależy co kto rozumie mówiąc "tania" ; )
  • awatar Werciaa<33: Jak będzie tania to ja chce ;33 <33 Jeszcze nie wiem, ale jak będziesz pisać, że sprzedajesz i za ile to napisz na WIADOMOŚĆ PRYWATNĄ.
  • awatar shinku: Haha no ja też jestem ciekawa. Na razie ciężko mi się przerzucić z szycia ludzkich rozmiarów na lalkowe :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Nie ma to jak zdjęcia przy dziennym świetle. Nawet komórka nieźle sobie radzi, niestety jednak nie mam opcji makro, co mnie bardzo irytuje.
W najbliższym czasie mam zamiar uszyć nowe ubrania dla Emilii, muszę tylko skończyć jedną sukienkę.
Do Emilii dołączyły kucyki spragnione zdjęć.ri.pinger.pl/pgr159/22ddddd8000819664f40fa43/P190212_13.42.jpg
Feeria barw kolorowych włosów ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Nie wiem co, ani dlaczego, ale coś każe mi wracać na pingera żeby potem znowu usunąć konto. Hym. Ostatnio nie jestem już tak aktywna w sieci jak kiedyś, ale czasem po prostu mam ochotę napisać coś do internetów i to po polsku. W takiej oto chwili przypominam sobie o starym, dobrym pingerze. Od anglojęzycznych wypocin jest blogspot. Tak więc raz jeszcze witam.
Podobnie jak ochota pisania na pigerze, jak bumerang wraca do mnie ochota czytania i pisania o lalkach.
Jestem w posiadaniu 3 porcelanowych lalek plus jednej monsterki - piżamowej Ghoulii Yelps. Ghoulia już od kilku miesięcy zajmuje honorowe miejsce na mojej lalkowej półce, siedzi sobie na wygodnej sofie. I odkąd u mnie zamieszkała, cały czas miałam mnóstwo pracy, więc udało mi się uszyć dla niej tylko jedno ubranko, wyprostować włosy. Dzisiaj jednak coś mnie natchnęło i wzięłam zmywacz do paznokci, pędzelki i akryle aby namalować jej nową twarz. Jak na pierwszy raz jest w porządku, ale nie jest to aż tak drastyczna zmiana jak wcześniej zakładałam.
Z góry uprzedzam, że niestety na razie zdjęcia będą kiepskie, bo mam do dyspozycji tylko komórkę, mam nadzieję kupić jakikolwiek aparat w przyszłym miesiącu, bo mój dotychczasowy wysysa baterie po 20 zdjęciach, a na dodatek padły mi akumulatorki.



Wcześniej miałam już wymyślone dla niej imię, jednak coś mi nie pasowało. Dopiero gdy zrobiłam jej makijaż - stwierdziłam - Emilia.
  • awatar Lovdi.: śliczny repaint, ja też mam na imię Emilia :D
  • awatar Gość: marzenie kazdej małej dziewczynki ... mieć taką cudną lalke♥
  • awatar errorchan: Twoja Emilia jest piękna. Repaint bardzo ładny, a sukienka cudna!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›